• Wpisów:190
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:26
  • Licznik odwiedzin:41 934 / 2425 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie wiem o czym pisać. Nic ciekawego sie nie dzieje. Dzisiaj siedze w domku. Powody są dwa. 1- boli mnie wyrostek od kilku dni 2 - nie chcialo mi sie. Nwm. czy jutro pójde. Boje sie jak boli mnie wyrostek, bo przez niego w szeszłym roku w lutym leżałam w szpitalu. Powiedzieli że nastepnym razem mi wytną ;/. Ciekawe czy ktoś by się skapnął że leże w szpitalu. Naprawde ciekawe.
Udusze Paulinke. Ona sama wiedziała dlaczego chce to zrobić. A powód jest taki ( bynajmniej tyle wiem od niej i od Oleńki) : Paula miała test z niemca. Pani ją złapała i sama nam teraz będzie ukladała. Masakra bo opna jest mega wredna i napewno
zrobi strasznie trudny.
Dzisiaj nic praktycznie nie robilam .... oprócz tego że narysowałam i wykonałam 76 mini flag grecji (dzień Europy w szkole) ;/
Bolą mnie aż palce.;/
Nwm. co byście chcieli jeszcze wiedzieć .... jakieś pytania ?
A właścwie ja mam jedno do was ...
O czym chcielibyście czytać na moim blogu ?

POZDRAWIAM I MOCNO ŚCISKAM
<3
 

 
Dzisiaj przygotowałam posta o tym co kochaqm. Niestety jest to lista jakby uproszczona bo nie jestem w stanie wymienić wszystkich miłości mojego życia. ! : ) : ) : )
Ściskam was mocno!<3
  • awatar Gość: ja również uwielbiam te rzeczy
  • awatar Gość: prowadzisz se bloga , zeby se dla siebie pisac ??!!
  • awatar modowe-porady: Też to kocham : ) Zapraszam do mnie, może pomogę ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć wszystkim. <3
Sobota.
Wczoraj nic ciekawego sie nie działo. Jak Olcia przeczytała na moim blogu o tajemniczym nieznajomym który na mnie wpadł, zaczęła mnie dołować że głupia jestem, że sie nie odezwałam. No ale nie mam jej tego za złe, bo ma racje. Więc za jej namową wsiadłam na rower i pojechałam w to mniejsce, niestety go nie spotkałam. A szkoda
Niedziela.
Dzisiaj rano nie mogłam sie zebrać z łóżka. Leżałam do 11.30 Potem musiałam jechać do babci, po jakieś kofitury. W głębi duszy myślałam że może go po drodze spotkam, no ale sie pomyliłam.
U babci zjadłam placki ziemniaczane z młodych ziemniaków. Całkiem smaczne były.
Teraz wróciłam do domku i tak siedze przed kompem.
POZDRAWIAM WAS I ŚCISKAM MOCNO <3<3<3
  • awatar Omnia Vincit Amore..♥: Super blog . :D Zapraszam do mnie , jeżeli Ci się coś spodoba pozostaw po sobie ślad i jak chcesz możesz dodać do obserwowanych . :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
HEJKA.
Na początku przepraszam bo przed wczoraj miałam dodać notke ale byłam pod wpływem emocji i nie dałam rady. Zaraz wszystko opowiem

CZWARTEK
No więc czwartek nie byłby żadnym nadzwyczajnym gdyby nie pewne wydarzenie.
Ok. 18.30 jechałam rowerem do babci. No i żeby było szybciej to między blokami. Tam jest taki zakręt że nie widać kto lub co jest po drugiej stronie. No i ja jadę tym zakrętem i nagle wpada na mnie taki chłopak. Ale matko jaki ... . Już dawno tak ładnego chłopaka nie widziałam. NA początku zaczeliśmy sie przepraszać, a właściwie to on mnie bo po 1 to on na mnie wpadł, a po 2 ja bylam w lekkim szoku.
No i stwierdzam że jestem głupia. Bo nawet nie zapytałam jak miał na imię. Aj szkoda, bo wydawał sie nie tylko ładny ale i miły. No trudno.
Reszta dznia minęła mi bez większych wrażeń.

PIĄTEK
Wczoraj w szkole nie byłam. Za to o 4.30 wyjechalam w Bieszczady z rodzinką. Powiem wam, ze jak na moją rodzinę to całkiem spoko było. Nawet nie było awantur. Jechaliśmy jakąś kolejką, z której można podziwiać widoki. Potem byliśmy nad jakimś jeziorem. Do domu wróciłam też ok. 4 nad ranem.
A zmęczona byłam jak nie wiem co. W ogóle nie spałam w aucie, bo boli mnie ząb i cały policzek mi spuchnięty. Nie wiem co sie dzieje.

SOBOTA.
Na dzisiaj nie mam jeszcze planów, ale ma do nas przyjechać ciocia. Chciałam też wyjśc na rower.
Zjadłam niedawno śniadanko. i zaraz wezmę sie bo musze zrobić ściąge na geografie bo mamy sprawdzian. A wy jaki macie sposób na ściąganie?
Napisze może coś wieczorem. Ale nic nei obiecuje

PS Tego posta możecie zawdzięczać Oli która na mnie naciskała żebym coś napisała !
Oto przebieg naszej rozmowy

OLA:
dodasz coś na bloga ?
JA:
wieczorkiem
OLA:
czm?
JA:
bo jeszcze z łóżka nie wstałam, potem mam gości
OLA:
no napisz teraz a wieczorem coś jeszcze napiszesz
JA:
nie chce mi sie
OLA:
wieczorem tym bardziej ci sie nie będzie chciało
JA:
Olcia ja dopiero wstałam niedawno a do domu wróciłam po 4
uwierz tb też by sie nie chciało
zjem śniadanie i napisze
OLA:
ale jak zjesz to napiszesz?
JA:
mhm
OLA:
na pewno?
JA:
mhm
co na tańcach ?
OLA:
ale przysięgasz?
JA:
tak


NO, a potem rozmawiałyśmy na inne tematy.
TO narazie tyle
Uściski <3
  • awatar Gość: @Uśmiechnięta.xD: w łodzi :D . Marta :D :*
  • awatar Uśmiechnięta.xD: @gość: W Bełchatowie a ty ? Jak masz na imię ?
  • awatar Gość: A gdzie mieszkasz? :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Tak jak wcześniej uprzedzałam nie dodałam żadnych wpisów przez ostatnie dwa dni. Teraz postaram sie to nadrobić.
WTOREK
W środe było całkiem spoko. Prawie cały dzień byłam poza domem. Jeździłam na rowerze. Byłam w wielu miejscach, u dziadków, w parku, na lodach, na narutowicza i na cmentarzu. W tym ostatnim miejscu byłam, bo dawno nie byłam na grobie mojej babci, ale także dlatego że tam mi się dobrze myśli.
No ale nie będę się rozpisywać na temat cmentarza : )
Jak wróciłam do domu to piekłam ciasto drożdżowe : ) Mniam. Wyszło przepyszne.
Potem siedziałam na kompie, ale tylko chwile bo byłam jakoś dziwnie zmęczona.

ŚRODA
Wczoraj mialam jechac z rodziną w bieszczady. Ale coś tam nie wyszło i nie pojechałam. ; / W zamian za to rano pojechałam na jakieś tam zakupy spożywcze.
Jak wróciłyśmy do domu to jej się przypomniało że maslanki nie kupiła. To ja powiedziałam że w sumie moge po nią rowerem pojechać, bo i tak chciałam się wyrwać z domu. Tak więc pojechałam do Kauflanda (nwm. czy dobrze napisałam ; p). Z Kauflanda juz blisko do moich dziadków, więc stwierdziłam że ich odwiedze. Siedzialam tam jakieś 2 h i jak wyszłam to już był taki skwar że nawet jechać mi się przez miasto nie chciało. No ale nie mialam za duzego wyboru, wiec udałam się w droge powrotną. No i jak jechałam, to jechałam koło takiej jakby polanki i tam było pełno bzu. Uwielbiam bez, więc się zatrzymałam i narwałam sobie troche. Teraz pięknie pachnie u mnie w pokoju : *
Jak weszłam do domu to byłam taka padnięta że o matko. A moja mama od razu do mnie z tekstami że pokój nie posprzątany i nic nie zrobione. I gdzie ja tak długo byłam. No i musialam posprzątać żeby sie odczepiła ; /. Potem wziełam jeszcze Kube troche na rower, bo chcemy go nauczyć jeździć na 2 kółkach i jak na razie odczepił mu tata jedno i jeździ na trzech i całkiem spoko mu idzie. Oczywiście spotkałam playboya i oczywiście usiadł ze mna na ławce. Już sie zdąrzyłam przyzwyczaić .
Jak Kube odstawiłam do domu to zaczepiła mnie kolezanka i kolega no i dałam sie wyciągnąć do parku. Jak wróciłam była 21. Byłam strasznie padnięta. Położylam sie na łóżku i włączyłam kompa. Gadalam jakieś 1.5 h na gg.
Miałam wrażenie że Ola jest zła, ale ona stwierdziła że nie więc nwm. Do niej jest trafić, to trudniej niż dodzwonić się do prezydenta. ;/
Jakoś kolo 22.30 poszłam sie umyć i jak wróciłam to walnełam sie na łóżko i nawet nie wiem kiedy zasnełam.

To na tyle. Nic szczególnego sie u mnie nie działo. Piekna pogoda. Aż za piękna. Jest taki skwar ze ledwo da się wytrzymać. A u was ? też tak gorąco ?

Napiszę wieczorem jakąś notkę o dzisiajszym dniu. Pozdrawiam was serdecznie i życze wam miłego dnia <3


Ten kawałek też mi się jakoś ostatnio spodobał. Sama nwm. czemu. Ja takiej muzyki nie slucham ;/
Nawet bym powiedziała, ze ta piosenka zupełnie do mnie nie pasuje. No ale co ja mam zrobić .... nwm.
 

 
Hejka
Dzisiaj juz nic nie dodam bo jestem zmęczona, jutro też nie bo gdzieś jadę. Napisze coś w czwartek.


CZY KTOŚ MA POMYSŁ, GDZIE MOŻE BYĆ MOJA ŁADOWARKA OD TELEFONU ? XD.
 

 
Czasem, każdego z nas ktoś rani... grunt to o tym zapomnieć i umieć wybaczyć...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Ten kawałek ostatnio mi wpadł w ucho i nie chce wyjść ... : D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka ! : *
Na wstępie zapytam czy nie ma ktoś szczeniaka sznaucerka do sprzedania/ oddania. Jesli tak niech da znać, a napewno się z nim skontaktuję.
No wiec najpierw Niedziela.
Rano w necie oglądałam sznaucerki, poprostu zakochałam się w jednym
ty macie stronke:
http://www.morusek.pl/ogloszenie/99316/szczeniaki-sznaucera-miniaturowego/
Potem bylam w Łodzi. Byliśmy w ZOO. Masakra jakaś. Buty mnie tak obtarły że o matko, a jeszcze tak gorąco było. No mniejsza o to, dalo się przeżyć. Potem byliśmy u taty. Całkiem spoko było. Był taki fajny piesek - Zenek , co nawet chodzić nie chciał, bo tak sie cieszył że cały czas skakał na, mnie. : )
Powiem wam, że moja mama nawet się zgodziła, abyśmy wzieli tego pieska co wam wcześniej pokazałam ( LINK wyżej), lecz miałam problem z tatą. Uparl sie że on miniaturki nie weźmie bo takie to za małe, ze on chce średniego. Ja się tak strasznie popłakałam, bo wcześniej to mama była oporna co do zwierząt i jak juz powiedziala że no ok , to sie tak nastawiłam że w końcu mi się uda, że będe miała zwierzę, które będzie mnie kochało, a ja będe kochala je. Ale nic z tego. : (
tak więc wczorajszy dzień zakończyłam leżąc w łóżku i płacząc w poduszkę.

Poniedziałek
Po wczorajszym dniu nie chciało mi się rano wstać, przez co zaspałam. ; /
Nawet nie zdąrzyłam nic zjeść. Od razu wyszłam do szkoły. Pierwszy mialam wdż więc myślałam że zasne. Potem infa. Ja zrobiłam już wszystko wcześniej więc miałam czas wolny,ale musiałam powtórzyć geografie bo sie bałam że ten potwór Marczak mnie zapyta. Potem matma wmowiliśmy pani że nie mamy książk, bo byla praca domowa, ale nikt nie zrobił. Mogliśmy tak powiedziec bo miał byc spr. ale ona zapomniała. : D Chociaż tyle ;p
Potem był apel o 3 maja ( na geografi!) Mineło nam 20 min lekcji. A i tak nas nie zapytał bo oglądaliśmy film więc spoko.
Potem jeszcze 2 bologie. I nawet nie mogłam usiąść z Olą, bo byliśmy w komputerowej. ;/
Okazało się że jestem popieprzona ... ale nie ważne. ;D
Na edukacji mialam dosyć, gorąco, wszyscy już wyszli. CAŁA SZKOŁA JUŻ SKONCZYŁA TYLKO NIE MY!!! wyobrażacie to sobie ?
Dlatego też dostałam z lekka głupawki, ale pod koniec lekcji mi przeszło.
Po szkole w domku siedziałam i szukałam piesków i robie to do tej pory. Piszę też z Olą na gg. i slucham muzyki.
Napiszę coś później albo jutro
Proszę o kontakt tych, co mają na stanie sznaucerki
Pozdrawiam wszystkich i ściskam mocno <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

<3

- kochasz ją ?
- tak
- na ile procent ?
- 99 %
- a ten 1 % ?
- nienawidzę jej
- ale dlaczego ?
- za to, że kocha takiego dupka jak ja
 

 
I znów mam nastrój do dupy. Wszystko przez Paulinke. Wiem, że nie chciała no ale cóż....
Po pierwsze okazuje sie że jestem nienormalna, bo nie pale, nie piję, nie wszystko kojarzy mi się z jednym itp. Ale nie to,że to powiedziała mnie tak dobiło, lecz to że ona faktycznie ma racje.
Wszystko zaczęło się od tego, że przyszła do mnie przepisać geografie ( swoją droga troche zdziwił mnie jej mocny makijaż). Zaczełyśmy tak rozmawiać i się okazało że idzie na imprezę do Karola (Matko jak ja tego gościa nie znosze !-,-).
Potem wyszłyśmy na godzinkę z Kubą na podwórko. z ciekawości zapytałam sie kto z naszej szkoły jest narkomanem. To powiem że spodziewać sie mogłam, że aż tyle osób...
W ten sposób zeszło na temat alkoholu, papierosów i narkotyków.... Paula zaczęła mnie wypytywać czy piję palę, czy próbowałam i takie tam... potem dowiedziałam się o swojej nienormalności co opisałam na początku.
Poprosiła mnie żebym ją kawałek odprowadziła, a ja na to że no ok. Poszłam z nią w stronę podstawówki, ona praktycznie cały czas gadała z Karolem przez telefon ( co według mnie jest dziwne, bo wlaśnie do niego szła O.o). Kiedy skończyła pojawił sie na widoku Karol ;/ jak tylko do nas doszedł zaczeli się obściskiwać (że niby przyjaciele ... ta jasne... )
Potem Karol coś tam do niej rzucił czy taka młodzież jak ja będą demoralizować. I nie wiem czemu ale poczułam się gorsza. Teraz tak mysle że mogłam coś powiedzieć na ten temat. Ale jak to ja ... zawsze myśle po fakcie.
Tak więc zanim sie zastanowiłam powiedziałam "pa", Karolowi i Paulinie ( którzy dalej się przytulali!!!). Odwróciłam sie i poszłam. Nikt mi nawet nie odpowiedział. Kiedy szłam, łzy same naplywały mi do oczu . Zanim weszłam do domu to troche sie ogarnęłam, żeby mama nie widziala (wróciła dzisiaj wcześniej). Akurat z Kubą jechali do dziadków. Pytali czy jadę z nimi ale chciałam zostać sama, bo nie chcę sie przed nią tłumaczyć.
Paulince nie powiem, ze bylo mi przykro, bo wiem, że ona sprawiła mi tą przykrość nieświadomie ( a bynajmniej tak mysle).
Teraz siedze piję wode z cytryną i lodem i próbuję ogarnąć swoje mysli. Jest mi źle strasznie źle. Nie wiem czy to przez to, że nie mam tylu znajomych co inni i cały czas siedze w domu, czy może jest to spowodowane czymś innym.
Jest mi smutno, idę sobie popłakać.
Pa <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
a jednak coś zrobiłam ...
  • awatar Gość: Ślicznie : )
  • awatar Uśmiechnięta.xD: no żebyś wiedziała że tak... o 3 nad ranem to robiłam .... xd.
  • awatar Gość: No fajnie fajnie... a co cię tak zebrało.. spać nie mogłaś czy jak ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
- Lato jesteś wreszcie....
- No jestem, jestem.
- Chcę ci coś powiedzieć ....
- Tak ?
- Kocham cię !!!
  • awatar i'm done: fajny blog, będę zaglądała tu częściej . a miło by było gdybyś dodała mnie do znajomych/obserwowanych jeśli tylko chcesz, odwdzięczę się tym samym ! ;))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No ogólnie to kolejny dzionek fajniutki. Na tancach salsa i samba : ) całkiem spoko było. Okazuje sie także że ja mam wielu kolegów i koleżanek narkomanów.... a przynajmniej tak mówią dziewczyny, tzn. Patrycja i Ola. Rozmyślam kto jeszcze, bo ja mogę wymienić tylko dwóch.
Myslę także nad tym jakich ja mam znajomych w Domiechowicach. Nie wiem. Musze to wyciągnąć z Patrycji.!
Po południu wyszłam z Kubą. Nie będe wnikać w to kogo spotkałam, bo ci co mnie znają to się pewnie domyślają : ) -,-
Jak wróciłam to zjadłam jabuszko i siedziałam chwilę na kompie. Potem oglądalam film na jedynce "SPADAJ" i musze powiedzieć że film warty polecenia, ale nie będe pisać recenzji. Dzisiaj już 3 napisałam (w sumie to jestem o to na siebie zła), a wszystko ptrzez to że jak ktoś mnie o coś prosi to naprawdę cieżko mi odmówić, szczegolnie tym, których lubię, bo takiemu np. Karolowi bym potrafila i nie raz odmawiam.
Jutro znów siedze z Kubą -,-. Mam już tego dosyć. mam dosyć tego, że mojej mamie zachciało się studiować i pracować na 3 etaty. Dobija mnie tez myśl że czekają mnie całe wakacjie z bratem. Musze jakoś mu czs zorganizować bo inaczej zgłupieję. Naszczęście jade na kolonie. To sprawia, że choć trochę mam lepszy humorek.
Miałam dziś ochote (przez Olę!) zrobić dla was stylizacje ale mi się odechciało !-,-. Moze kiedy inndziej. : D
Dobrze że jutro weekend.
Pozdrawiam was i ściskam. <3
Dobranoc. <3
Kolorowych snów <3
  • awatar Uśmiechnięta.xD: @Klaudia & Ola: No a niby przez kogo. No tylko że ja nwm. powiesz mi ?! Proszę ........... : *
  • awatar Gość: Skup sie, a dojdziesz kto jeszcze ; D Przeze mnie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Siedem nieb w bożym jest świecie:
Pierwszem - zielona wiosna,
Drugiem - tęsknota miłosna,
Modlitwa - niebo jest trzecie,
Czwarte - pieśń słowy Bożemi,
Piąte - sam nieba krąg siny,
A szóste - uśmiech dziewczyny,
Co jest aniołem na ziemi.
A siódme - wszystko, och! społem,
Sześć nieb, och! niczem niestety,
Bo to jest miłość kobiety,
Co jest twej duszy aniołem.
 

 
Musze przyznać że buciki wczoraj zakupione są bardzo wygodne,ale nieststy obtarly mnie na lewej nodze ;/ widocznie musze je rtozchodzić. Z dialogu na niemca dostałam 4, a z piosenek na muzyce 2 razy po 5. Wiec nie najgorzej. Dzisiaj tańce. Obiecałam 0li że przyjde więc musze iść ;/ A w sumie to nawet dobrze. Troche sie wyrwe z domku. Taka piękna pogoda.
Patrycja dzisiaj przyszła w nowej fryzurze. Musze prszyznać że lepiej jej w takich włoskach.
Napiszę coś wieczorem bo teraz musze się zbierać na tance.
MIŁEGO DNIA <3
 

 
Dzisiajszy dzionek uważam za bardzo milutki. Po południu poszlam z mamą po Kube. Po drodze weszłyśmy do boti. Weszłam w posiadanie cudownych balerinek. Mama dołożyła mi pół ceny więc wyniosły mnie jedyne 25 zł. ... całkiem dobry interes. Potem byłam jeszcze na lodach( mniam). Po drodze spotkalam mase znajomych m. in. Olę : * Kasię : * Justynę : * Kacpra: * Emilkę z Szymonem : * i Kingę . Jak wróciłam do domku, to zjadłam obiadek, a potem dziewczyny i Szymon (Emlika Kinga i Szymon) wyciągneli mnie na dworek. Miło było. Wróciłam koło 19.45 Teraz tak siedze i gadam na gg. Mam wrażenie że Ola jest zła.
Mam dobry humorek i ogólnie się cieszę bo jest cieplutko.
Pozdrawiam wszystkich i życzę milego wieczoru <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- Okropnie co nie ?
- Co?
- Krępujące milczenie. Czemu ględzenie o bzdetach uważa sie za wyraz nieskępowania.
- Nie wiem dobre pytanie.
- Po tym można poznac kogoś wyjątkowego. Kiedy można się zamknąć i wspólnie pomilczeć.
  • awatar Gość: milczenie ... pozdrawiam cię serdecznie będę zaglądać, mimo, że kasuje bloga. Amy<3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdyby sny były rzeczywistością, to stałabym się teraz najszczęśliwszą dziewczyną na świecie....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hejka kochani !
Mam wspaniały humorek. Wyspałam się jak nie wiem co. Kiedy wstałam to pomalowałam sobie paznokietki na pomarańczowo. ( to taki pastelowy pomarańcz) Tak na akcent kolorystyczny. zapowiada sie piękna pogoda, bo już jest 19 stopni i wciąż wzrasta. Wczoraj nauczyłam sie fizyki więc jestem wolna !
Co będę dzisiaj robiła ? Hmmmmm... jeszcze nie wiem. Coś sie wymyśli i mam nadzieję że na powietrzu. Właściwie to musze sie jeszcze bilogi i matmy pouczyć, ale chyba odłoże to trochę na weekend. Na jutro jeszcze musdze nauczyć sie tekstu dwóch piosenek. ;/
a tam później sie nauczę.
wczoraj weszłam również w posiadanie pomaranczowej torebki z kakardką
Ogólnie to mam pociąg do pomarańczowego koloru ostatnio.
Napiszę coś wieczorem <3
  • awatar Uśmiechnięta.xD: @Klaudia & Ola: Nie zmażę... Torebka ... hmmm.... jak sie spotkamy to ci pokaże..
  • awatar Gość: Oooo, jaki łady : ) Też mam pomarańczowe : ) Mam nadzieje, że nie zmażesz do szkoły ; ) Jestem ciekawa torebki...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
W sumie to dzięń mniął mi ok, ale męcząco. Kuba cały czas coś chciał.
Około 18 wyszłam na dworek. Niestety nawet tam nie było spokoju. Od razu na ławke przysiadł się mój "kolega" Bartek (playboy- tak również znany xd.) Powiedzmy że chciałam go zbyć, ale sie nie udało ;/
więc szybko sie z bratem zwinęłam i wróciliśmy. Teraz Kuba usypia a ja siedze, piję soczek pomorańczowy z lodem, oglądam dlaczego nie i tak sobie rozmyślam.
Pozdrawiam wszystkich i życzę wam kolorowych snów<3
  • awatar Gość: @Uśmiechnięta.xD: Taaaa, jasne z Kubą. Nie no z Playboyem : D
  • awatar Uśmiechnięta.xD: @Nowoczesny: Uznać to da spam? Bo wiesz że i tak cie obserwuje?
  • awatar Uśmiechnięta.xD: @Klaudia & Ola: tak na necie .... współczujesz siedzenia z Kubą czy z Playboyem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
-Już zapomniałam jak to jest...
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj moja mama w Warszawie, ja siedze z Kubą.
Nic ciekawego sie nie wydarzyło. Jadłam kisiel- zawsze jakieś osiągnięcie. ;/
Pogoda paskutna ale przez weekend ma być u mnie do 27 stopni a we wtorek 30 !!!!!!!
Tak wiem szok !
Chce słoneczka! Sloneczko ożywia moją dusze, a memu sercu nadaje sens.
Napisze jakąś dłuższą notkę wieczorkiem <3